Barwy kobiecosci by Axami

wtorek, 16 października 2012

Debiutancka kolekcja bielizny projektu Caroline Woźniacki


Do tej pory byłyśmy przyzwyczajone, że na plakatach reklamujących bieliznę widzimy zachwycające sylwetki najpiękniejszych modelek na świecie. Jednak bardzo często reklamują one bieliznę sygnowaną własnym nazwiskiem. Obecnie nie tylko Gisele Bündchen czy Helena Christensen mogą tworzyć własne linie produktowe. We wrześniu tego roku do sklepów na całym świecie trafiła kolekcja bielizny sygnowana nazwiskiem duńskiej tenisistki polskiego pochodzenia, Karoliny Woźniackiej. 

11. rakieta na świecie rozpoczęła współpracę z duńską marką JBS produkującą bieliznę od lat 40tych XX wieku. Nazwa marki pochodzi od inicjałów jej założyciela, Jensa Bjerga Sorensena. Jest to największa firma produkująca bieliznę na Półwyspie Skandynawskim. Głównym założeniem marki jest tworzenie bielizny na światowym poziomie, z najwyższej jakości materiałów.

Na kolekcję Caroline Woźniacki składają się dwie linie. Pierwsza, z mikrofibry, to biodrówki, biustonosze, koszulki oraz stringi w zdecydowanych kolorach. Druga natomiast, bawełniana, to bielizna w mocnych kolorach i różnych wzorach. Poprzez tę kolekcję fani Karoliny mogą poznać swoją idolkę od bardziej prywatnej strony, co zostało podkreślone hasłem "This is me". Marka JBS zapowiedziała, iż co roku przedstawiane będą dwie, kolejne kolekcje sygnowane nazwiskiem tenisistki. 


czwartek, 11 października 2012

Trend alert: królewski burgund!

Kolory kamieni szlachetnych to wiodący trend u największych projektantów mody. Stonowane odcienie granatu, zieleni czy czerwieni niejednej z fashionistek zaparły dech w piersiach. Jednak wśród wszystkich, szlachetnych barw, jeden został absolutnym hitem zarówno na wybiegu jak i na ulicy. 
 
 
Burgund, bo o nim mowa, pojawił się w projektach m.in. Isabel Marant. Francuska projektantka udowodniła, że świetnie pasuje do stylizacji inspirowanych stylem kowbojskim. Dior natomiast w swojej kolekcji zaprezentował piękne, koktajlowe kreacje, które oddawały królewski charakter barwy.




Kolor czerwonego wina noszą wszyscy, choćby w postaci płaszcza, spodni czy swetra. Część z Nas decyduje się na burgundowe dodatki, które pięknie komponują się z musztardową żółcią czy głęboką, butelkową zielenią. Jest to kolor, który można nosić zarówno na co dzień, jak i na wieczór w zależności od typu i jakości tkaniny, z której uszyte są ubrania. Burgund jednak nie pasuje każdemu, a ze względu na ciemny odcień mogą dodać lat. Dlatego zawsze należy pamiętać, aby zachować równowagę w stylizacji, a zawsze będziemy wyglądać fantastycznie.

wtorek, 9 października 2012

Marloes Horst i jesienna kolekcja bielizny Emporio Armani


Nie ma obecnie gwiazdy, która nie posiadałaby choćby jednej kreacji z metką Emporio Armani. Pomimo, iż właściciel domu mody, Giorgio Armani, zaczynał od mody męskiej, szybko poszerzył ofertę marki wzbogacając ją o modę damską czy akcesoria. Idąc za ciosem poszerzył swoją działalność o projektowanie bielizny, którą reklamują najgorętsze nazwiska świata mody i show biznesu. 

W zeszłym roku ich kolekcję reklamowała Rihanna, która podczas sesji Stevena Kleina udowodniła, że potrafi być niezwykle zmysłowa i seksowna. W tym roku natomiast Emporio Armani postawiło na młodą Niderlandkę, Marloes Horst, która obecnie zajmuje 24. miejsce w rankingu najseksowniejszych modelek według portalu models.com. Czarno-białe zdjęcia wykonane przez włoskiego fotografa, Giampaolo Sgura, wprawiają w zmysłowy nastrój i ściągają uwagę nie tylko na jesienne propozycje włoskiej marki, ale i piękne ciało modelki, która pieszczotliwie nazywają divą bielizny. Pozostaje zgodzić się z opinią Emporio Armani i czekać na kolejny sezon, by móc podziwiać kolejną, niezwykłą piękność. 







Fot. fashiongonerogue.com 

środa, 3 października 2012

Helena Christensen zaprojektuje bieliznę!


Helena Duńska, tak o niej mówią. Przechadzała się po wybiegach u największych świata mody, zdobiła okładki Vogue, Elle czy Harper’s Bazaar, była również jednym z aniołków Victoria’s Secret. 



Helena Christensen swoją niebanalną urodą i zmysłem biznesu udowodniła, że można osiągnąć sukces nie tylko dzięki urodzie, ale i pracy. Modelka, redaktorka, businesswoman, a teraz również projektantka. Marka Triumph zaprosiła Dunkę do zaprojektowania sygnowanej jej nazwiskiem kolekcji bielizny, która ma trafić do sklepów w styczniu przyszłego roku. Nie bez przyczyny Helena została zaproszona do współpracy. Wcześniej, jako ambasadorka marki, reklamowała specjalną linię pod wymownym tytułem „Triumph Essence – The Luxury Collection”. Jakie będą projekty Christensen przekonamy się za kilka miesięcy. Póki co pozostaje nam podziwiać piękną Helenę, bo od takiego ciała aż trudno oderwać wzrok, nawet będąc kobietą. 







 Fot. sassisamblog.com, fashion-style.becomegorgeous.com

poniedziałek, 1 października 2012

Romantyczna biel


Biel jest kolorem, któremu najczęściej przypisane są czystość i niewinność. Jednak niesie on ze sobą również takie wartości jak doskonałe piękno oraz wierną miłość. Nie powinien zatem dziwić nas fakt, dlaczego tradycyjne suknie panien młodych są szyte we wszelkich, możliwych odcieniach bieli. Jednak równie ważna jak suknia jest bielizna, w której kobieta powinna czuć się wyjątkowo i zmysłowo. 

Odcienie bieli zdominowały również nowe propozycje Axami, z linii Extravaganza. Dostępne są modele w czystej, śnieżnobiałej bieli, ale także pojawiły się ciepłe odcienie écru występujące w połączeniu z czarnymi kokardkami i wstążkami.



Dzięki delikatnym materiałom bielizna prezentuje się niezwykle efektownie, podkreślając wszelkie walory sylwetki, a wspomniane detale dodają uroku, dziewczęcości i co najważniejsze wodzą na pokuszenie. A przecież biel podobno oznacza czystość... 


czwartek, 27 września 2012

Milena recenzuje: zmysłowa koszulka Carlita


Wzór w panterkę od dawien dawna wywołuje pewne… kontrowersje. Jakkolwiek projektanci dość regularnie odwołują się do motywów zwierzęcych, to pomysły te stosunkowo często okazują się zwykłymi niewypałami. Cętki są bowiem materiałem bardzo ciężkim „we współpracy”. Potrzeba nie lada umiejętności, aby zestawiać i eksponować je w taki sposób, żeby nie wyglądały przesadnie, a ładnie i seksownie. 

Jakiś czas temu przeszukałam pod tym kątem cały Internet i zdałam sobie sprawę, że dosłownie dwie polskie marki bieliźniane potrafiły zrobić z panterki coś ciekawego i zmysłowego. Jedną z tych firm było AXAMI, które ma w swej ofercie naprawdę dużo interesujących propozycji, odwołujących się do drapieżnych motywów. Do wyboru mamy więc, m.in. modele Carlotta (subtelny pas do pończoch, odważny biustonosz peek-a-boo i stringi), Provocateur (biustonosz, figi, stringi, dwie niebanalne koszulki) oraz ELECTRESS (elektryzujący pas do pończoch, biustonosz i dwa modele stringów). Ponadto możemy zdecydować się na „panterkową” odsłonę kolekcji Seduction, na którą składają się: ekskluzywny gorset, tiulowa koszulka, bogato zdobiony pas do pończoch, biustonosz, figi oraz stringi. Zadbano również o Panie w rozmiarze XXL i specjalnie dla nich zaprojektowano modele BRULE, czyli: pas do pończoch, biustonosz peek-a-boo i stringi. Jednak kompletem, który skradł moje serce i sprawił, że przestałam krzywo patrzeć na zwierzęce motywy, stała się koszulka Carlita:



Carlita należy do linii Sexy Line i jest częścią kolekcji Corazones El Deseo. Zaskoczeniem było dla mnie to, że fason nie jest prosty, nie opina ciała, ale delikatnie je opływa. Nie wiem czemu spodziewałam się czegoś bardzo przylegającego, ale okazało się, że jest to babydoll. Dzięki temu koszulka jest lekko rozkloszowana na dole i wygląda jak sukieneczka. To doskonała wiadomość dla Pań, które mają problemy ze swoim brzuszkiem i obfitymi biodrami. 

Na pierwszy rzut oka komplet wydaje się być odrobinę za bardzo ozdobny, zwierzęcy motyw sprawia bowiem wrażenie pewnego nadmiaru. Marudzenie kończy się jednak już po pierwszej przymiarce, kiedy okazuje się, że wszystko jest idealnie wyważone, a panterka pięknie podkreśla delikatną opaleniznę i letnią gładkość naszej skóry. 

Pionowa wstawka, biegnąca wzdłuż całego modelu wyszczupli optycznie każdą sylwetkę. Delikatny tiul został obszyty paseczkami czarnej koronki i zakończony dwoma dziewczęcymi kokardkami. Z jednej strony przyciągnie on swoją lekką przejrzystością i kunsztownym wykończeniem męskie spojrzenia, a z drugiej dzięki subtelnemu drapowaniu zatuszuje niedoskonałości naszej figury, takie jak większy brzuszek, fałdki czy rozstępy. Również dół koszulki został obszyty czarną koronką.

Mimo głębokiego dekoltu, sukieneczka dobrze podtrzymuje i modeluje biust. Nie otrzymamy tu co prawda efektu push up, ale dzięki odcięciu pod biustem piersi są ładnie i ponętnie wyeksponowane, nie gubią się w koszulce. Miseczki zostały zaprojektowane tak, aby dzięki ich tiulowej części odkryć odrobinę naszych krągłości, a resztę skryć pod gładkim i lśniącym materiałem satyny. Mała, koronkowo – satynowa kokardka między nimi dodatkowo przyciąga w to miejsce wzrok i jest idealnym uzupełnieniem kuszącego dekoltu. 

          

Oprócz głębokiego dekoltu, Carlita ma jeszcze jeden zdecydowany plus, jeżeli chodzi o podkreślanie kobiecych atrybutów. Tył koszulki ma również spore wycięcie, a ramiączka tworzą dodatkowo seksowne wiązanie. Pozwala ono na idealne dopasowanie do sylwetki i wyeksponowanie pleców. Oczywiście sposób, w jaki zawiążemy ramiączka jest naszym osobistym wyborem i kwestią gustu. Mi najbardziej odpowiada wiązanie krzyżykowe, które odkrywa niemalże całe plecy.

W komplecie znajdziemy również stringi, które tym razem odrobinę mnie zaskoczyły. Okazało się bowiem, że są to majteczki… otwarte w kroku. Miła odmiana od standardowych, klasycznych modeli. Wprowadza odrobinę pikanterii i myślę, że pozytywnie „zaskoczy” każdego mężczyznę;) Przód majteczek stanowi tiulowy trójkącik, przyozdobiony kokardką, a reszta to po prostu połączone ze sobą miękkie gumeczki, które nie obcierają i nie wpijają się w ciało.



Materiał, z jakiego wykonana została koszulka, ma następujący skład: poliamid (36%), elastyn (2%), poliester (59%) i bawełna (1%). Wstawka z tiulu jest odrobinę rozciągliwa, ale panterkową część koszulki wykonano z delikatnej satyny, której nie da się rozciągnąć. Jednak dzięki temu, że została ona obszyta gumeczkami, które ją ładnie zbierają (satyna została jakby minimalnie udrapowana i podczepiona pod gumki), ma się wrażenie, że również ona lekko się rozciąga. Wszystko to sprawia, że komplet idealnie się dopasowuje, dobrze się nosi i jest bardzo miły w dotyku. Chłodna satyna jest także idealnym rozwiązaniem na letnie noce.



Carlita dostępna jest w czterech rozmiarach: S, M, L, XL. Ja posiadam XL, która będzie idealna dla Pań o następujących wymiarach:

biust: 97-107 cm;
biodra: 103-108 cm;
wzrost: 172-176 cm.

Osobiście miałam jednak wrażenie, że XL jest na mnie odrobinę za duża. Może to wynik utraconych kilogramów, może fasonu. Myślę, że Panie, znajdujące się na pograniczu dwóch rozmiarów, mogą śmiało sięgnąć po ten mniejszy. Koszulka nie będzie się wtedy brzydko opinać, a jedynie podkreśli krągłości sylwetki. Zresztą, tabela rozmiarów AXAMI jest na tyle przejrzysta, że nie będzie problemów z odpowiednim wyborem:)

Doskonałym uzupełnieniem zestawu będzie Carlotta – urocza i zmysłowa opaska na oczy, która podkreśli wyjątkowość i indywidualny charakter kreacji. Niebanalny dodatek podniesie również temperaturę w sypialni, kiedy zakryjemy oczy naszej drugiej połówce i oddamy się zmysłowym uciechom.

Carlita sprawi, że każda kobieta poczuje się seksownie, drapieżnie i wytwornie. Połysk satyny pobudzi zmysł dotyku, wzroku i doda niesamowitego blasku. Koszulka pozwoli uwieść partnera pięknem swojego ciała, podkreśli linię bioder, wcięcie w talii i powab dekoltu. Miękki materiał otuli sylwetkę. Dół obszyty koronką i małe satynowe kokardki są frywolnymi i pełnymi kokieterii detalami, które nadają kompletowi lekkości i zwiewności. Przezroczysty tiul oraz satyna w drapieżny deseń nadaje bieliźnie posmaku nieprzyzwoitości i elegancji. A taka mieszanka bez wątpienia umożliwi niejednej kobiecie spełnienie jej najskrytszych pragnień. Jeżeli szukacie pomysłu na niezapomniany wieczór, śmiało sięgnijcie po Carlitę:)

Milena

wtorek, 25 września 2012

Miranda Kerr w jesienno-zimowej kampanii Victoria's Secret

Eleganckie, zmysłowe komplety bielizny w kolorach zieleni, granatu i fioletu. Zwiewne halki. Wyszywane koronką staniki oraz seksowne figi. Właśnie tak prezentuje się najnowsza, jesienno-zimowa kampania marki Victoria's Secret. Jej twarzą została urocza Miranda Kerr.

Australijski aniołek poza niesamowicie seksownymi kompletami prezentuje także piżamy. Jako, że ładnemu we wszystkim ładnie, kupujemy Mirandę w każdej odsłonie (oczywiście najbardziej w tej zmysłowej!). Kampania jest jak najbardziej na plus, nawet pomimo tego, że graficy nieco poszaleli majstrując przy twarzy Mirandy. Po co i na co? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy. Cudna bielizna (zwłaszcza ta w odcieniach granatu oraz szmaragdu), świetna kampania oraz boska Miranda! Czego chcieć więcej?:)