Barwy kobiecosci by Axami

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fitness. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fitness. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 grudnia 2011

SOS przed świątecznym obżarstwem

Święta Bożego Narodzenia już za niecałe dwa tygodnie. Nie ma się co oszukiwać, ale na pewno będziemy się zajadać wszystkimi wcześniej przygotowanymi łakociami stąd - ekstra kilogramy gwarantowane. Nie sądzę, że którakolwiek z nas planuje w czasie Świąt prowadzić zaostrzoną dietę, choć z drugiej strony Sylwester dopadnie nas szybciej niż się nam to wydaje! Żeby ładnie prezentować się zarówno w czasie samych Świąt jak i Sylwestra, warto przeprowadzić małą dietę tuż przed tym rodzinnym czasem. Dzięki temu, nawet jeśli przybędzie nam kilka kilogramów, nadrobimy tylko to, co wcześniej straciłyśmy, czyli wychodzi na przysłowiowe „zero” ;]
google.com
Jak szybko schudnąć przed Wigilią? Możemy zrobić to na kilka różnych sposobów. Dla co bardziej wytrwałych, nie mających problemów ze zdrowiem i zdeterminowanych – najlepiej postawić na dietę kopenhaską. Jest jednak mega ekstremalną! Stosuje się ją przez 13 dni i ani jednego dnia dłużej! Należy całkowicie poddać się jadłospisowi, który szybko wygooglujecie w sieci i nie dokładać żadnego produktu ekstra, gdyż działanie to może zniwelować jej efekty. Nie polecam jej jednak. Stawiam na zrównoważone
5 posiłków dziennie co 3-4 godziny, z uwzględnieniem wszystkich potrzebnych składników. Ważne, by w Waszej diecie znalazły się wszystkie składniki odżywcze. Nie rezygnujcie z węglowodanów, gdyż są źródłem energii, białko ewidentnie musicie uwzględnić w każdym posiłku, by schudnąć, a także tłuszcze, ale tylko te złożone. Ważne by nie podjadać między posiłkami i pić przynajmniej 1,5 l wody dziennie. Warto dołożyć do całości wysiłek fizyczny. Spróbuj poświęcić temu zadaniu przynajmniej 1 godzinę dziennie. Nawet oglądając w telewizji ulubiony serial można się przecież co nie co powyginać ;) Przy zastosowaniu zarówno diety jak i zwiększeniu wysiłku fizycznego, na efekty nie będziecie musiały długo czekać. Zachwycicie rodzinę w czasie świąt piękną figurą i spokojnie wciśniecie się Sylwestrową kreację.

wtorek, 8 listopada 2011

Pole dance

        Zapewne na hasło "taniec na rurze" Waszym oczom ukazują się erotyczne wygibasy roznegliżowanej Pani w zadymionym klubie, która ku uciesze Panów wije się niczym zalotna kotka. Mało kto wie, iż współczesny taniec na rurze (tzw. pole dance) to połączenie tańca z akrobatyką, przedstawieniem teatralnym i pokazem cyrkowym. Jago źródeł możemy doszukać się w dalekiej przeszłości, w plemiennych rytuałach afrykańskich, gdy wsparte o drewniany pal kobiety zachęcały swym tańcem plemiennych wojowników. 
       Pole dance w wydaniu erotycznym narodził się dopiero w latach dwudziestych ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych. Publikę małych miejscowości zabawiały jeżdżące od miasta do miasta „jarmarki”, podczas których, w osobnych namiotach, swoim tańcem wsparte o wertykalny drążek kobiety zabawiały swym tańcem mężczyzn. Przeniesiony następnie do barów i klubów z stiptizem wpisały się w przestrzeń mieszkalną Kanady i USA. 
     Najambitniejsze tancerki nocnych klubów udoskonalały z biegiem lat swoje pokazy o przeróżne figury akrobatyczne, stąd niewiele czasu musiało minąć by powstały pierwsze szkoły pole dance oraz filmy instruktażowe. Niezwykłą rolę w promowaniu tego typu aktywności odegrała kanadyjka Fawni Mondey, która wprowadziła taniec na rurze jako nowoczesną formę fitness (pole fitness) oraz dyscyplinę sportową. Jego uprawianiem – oprócz znanych gwiazd (m.in. Kate Hudson, Madonna, Paris Hilton, Jessica Alba) – chwali się coraz więcej przeciętnych kobiet. Kiedy Ty planujesz podjąć pierwsze kroki w tej dyscyplinie? Trzeba powiedzieć, że przygotowywane przez najlepsze zawodniczki show niezwykle imponują!

PoleArt 2010 - Oona Kivelä

wtorek, 24 maja 2011

Walka o piękne ciało na Lato!


Lato bliżej niż Wam się wydaje! Czy zaczęłyście się już rozglądać za strojami kąpielowymi? Muszę szczerze przyznać, że ja jeszcze się nie odważyłam. Może ujmę to inaczej – postanowiłam, że zanim wbiję się w najnowsze kolekcje zadbam nieco o wygląd mojego ciała. Jogging o którym wspominałam kilka wpisów wcześniej już uskuteczniam – mniej więcej trzy razy w tygodniu. Efekty powoli zauważam! Za każdym kolejnym razem wydłużam trasę, łatwiej mi się oddycha jak i wysmukliły się moje nogi. Ciągle jednak nie jestem do końca zadowolona z wyglądu mojego brzucha i ramion. Postanowiłam, że oprócz biegania codziennie rano tuż po przebudzeniu będę robić krótką rozgrzewkę, po której na zmianę rzeźbić będę mój brzuch i ramiona.
Chcecie poznać kilka moich niezawodnych ćwiczeń?
By mieć piękny brzuch a przy tym nie za bardzo się namęczyć (Nie cierpię ćwiczeń na te partie mojego ciała!) robię:
1. Nożyce
Leżąc płasko na plecach rozkładam ręce na boki. Trzymając napięte mięśnie brzucha unoszę wyprostowane nogi i krzyżuję je na zmianę nad podłogą. Plecy muszą cały czas przylegać do podłogi. Wykonuję je w kilku seriach po 2-3 minuty.
2. Rowerek
Kładąc się na plecach, ręce daj za głowę. Podnoszę prawe kolano w kierunku klatki piersiowej i dotykam je przeciwnym (lewy) łokciem. Następnie rozpoczynam powolne pedałowanie poprzez dotykanie łokciem przeciwnego kolana. Mięśnie brzucha trzymam naciągnięte i pamiętam o tym, by oddychać spokojnie. Kontynuuję pedałowanie przez 12-16 powtórzeń.
3. Przyciąganie kolan 
Kładę się na plecach. Moje nogi są ugięte w kolanach, stopy stawiam na podłodze blisko pośladków. Przyciągam kolana do klatki piersiowej odrywając przy tym stopy od podłoża. Podnoszę głowę w kierunku kolan. Wytrzymuję w tej pozycji 5 sekund. Następnie wracam do pozycji startowej. Wykonuję to ćwiczenie 10-15 razy.

Meczące.. ale gdy chce się mieć brzuch jak te Panie: (!)

google.com
 Na kształt moich ramion wpływają natomiast ćwiczenia z handelkami:
1. Podnoszenie typ A
Pozycja wyjściowa: Ręce mam opuszczone swobodnie wzdłuż tułowia, w odległość okolo 10cm od ciała. Dłonie są skierowane do przodu.
Ruch: Przyciągam hantle do barków poprzez zgięcie łokcia, nie zmieniając kierunku dłoni.
Powtórzenia: Najpierw 10 powtórzeń wykonuję obiema rękami, a potem każdą z osobna po 12.

2. Podnoszenie tym B
Pozycja wyjściowa: Analogiczna jak powyższa, z tym że dłonie mam skierowane w tył.
Ruch: Przyciągam hantle do barków, wykonując ruch w tej samej płaszczyźnie, jak w ćwiczeniu 1, nie zmieniam przy tym kierunku dłoni.
Powtórzenia: Najpierw 10 powtórzeń wykonuję obiema rękami, a potem każdą z osobna po 12

3. Podnoszenia typ C

Pozycja wyjściowa: Analogiczna do tej z ćwiczenia nr 2.
Ruch: Przyciągam hantle do barków starając się, aby hantle w każdej chwili były jak najbliżej ciała.
Powtórzenia: Określoną ilość powtórzeń wykonuję obiema rękami - zazwyczaj po 12 na każda rękę.
Ciężar hantli tak bardzo mi nie ciąży gdy patrzę na mój cel którym sa pięknie wyrzeźbione ramiona.

google.com
Jaki jest Wasz sposób na zgrabną sylwetkę?