Barwy kobiecosci by Axami

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2012

Walentynkowe Inspiracje cz. III

Zbudowanie odpowiedniego nastroju w walentynkowy wieczór to klucz do cudownej, walentynkowej  nocy ;) Nic nie buduje odpowiedniej atmosfery tak, jak obejrzenie dobrego filmu -najlepiej nastrojowej komedii romantycznej. Namówcie swojego mężczyznę na filmowy wieczór, sugerując oczywiście późniejsze profity :)  i wybierzcie się do kina! A tam, na Walentynki - do wyboru na pewno - dwie produkcje wytwórni marzeń - "Odrobina Nieba", "I, że nigdy cię nie opuszczę" oraz  gorąco polecana, burzliwa historia miłosna - "Big Love" reżyserii Barbary Białowąs. Wygodny fotel, garść popcornu, dyskretne szepty i dobry film - to gwarancja owocnego wieczoru ;)

Jeśli natomiast klimatu ogromnej sali kinowej wolisz zamienić na wygodną kanapę - przenieście seans w zacisze Waszego mieszkania :) Z propozycji wartych do obejrzenia polecamy trzy filmy, które swoje premiery miały stosunkowo niedawno, a które ujmują przede wszystkim wielowątkową fabułą. Dobrze jest obejrzeć historię jednej miłości, ale chyba o wiele lepiej obejrzeć produkcję opowiadającą o kliku różnych historiach uczuć dwojga ludzi. Polecamy zatem filmy - "Kobiety pragną bardziej", "To właśnie miłość" oraz wymowny "Valentine's Day" :) Który wybieracie?

PS: Miłego oglądania i nie tylko .. ;)

czwartek, 12 stycznia 2012

Kino Styczniowe

Nudzi Was szaruga za oknem? Potrzebujecie rozrywki, a karnawałowe szaleństwa nie do końca Wam jeszcze w głowie? Może warto wybrać się do kina? Zdecyduj na jaki seans pójdziecie. Zaskocz go tym razem i wybierzcie się na coś co jemu przypadnie do gustu J

Mission Impossible 4 z Tomem Cruisem, to już klasyka gatunku kina akcji. Jeżeli efekty specjalne Cię nie interesują, idź na ten film dla niego lub dla głównego bohatera, który mimo 50tki na karku wciąż wygląda bardzo apatycznie ;)


Innym, dobrym pomysłem będzie druga część Sherlock’a Holmsa. Błyskotliwy Robert Downey Jr., słodki Jude Low, wartka akcja, niesamowite ciągi zdarzeń i równie bogate emocje. Zresztą spójrz na zwiastun J


Jeśli natomiast potrzebujecie dawki śmiechu, nie bójcie się iśc na świetną animację twórców Shreka o kocie w butach. Każdy z nas ma prawo czasem poczuć się dzieckiem i po prostu zrelaksować. Postać dzielnego szermierza, na pewno Wam w tym pomoże.


Po skończonym seansie, zabierz go do domu, po drodze kupując butelkę waszego ulubionego wina i oddajcie się ulubionym rozrywkom wieczornym ;) Brzmi jak dobry plan?

środa, 19 października 2011

Dla kogo warto wybrać się do kina?

     Absolutnie nie twierdzę, że wybór seansu filmowego, według nas - kobiet,opiera się wyłącznie na kwestii - A kto tam gra? Skłamałabym jednak nie mówiąc, że tym chętniej idę do kina, gdy mam pewność, że na ekranie oglądać będę nieziemskiego przystojniaka! Chyba nasi mężczyźni nie mają złudzeń co do faktu, że nie kręcą nas (a przynajmniej nie nas wszystkie) kino akcji?! Dlaczego zatem zasiadamy obok nich na fotelach? By zobaczyć nieziemskiego faceta, tak innego od wszystkich panów, których mijamy na ulicach.
    Przeglądając repertuar kinowy zauważyłam kilka produkcji, w których grają całkiem niezłe ciacha! Wybierając się na komedię romantyczną "To tylko seks" możemy oglądać,grającego w roli głównej - Justina Timberlake'a! Szkoda, że nie kreuje tam samego siebie - elektryzującego wokalistę, który na niejednym koncercie potrafi doprowadzić do wrzenia tysiące fanek, nie mniej ciało i uśmiech pozostał ten sam :) 

Źródło: filmweb, google.com
     Jeśli kręcą Was bardziej poważne produkcje, ambitne kino i głęboka treść przekazu, możecie wybrać się na 'nowego Almadovara'. W jego produkcji - "Skóra, w której żyję" gra znowu Antonio Banderas, który mimo poważnego już wieku i roli szalonego doktora - wciąż tak samo mocno potrafi zachwycić żeńskie grono!
    Jeśli jednak ani jeden, ani drugi z proponowanych panów Was nie przekonuję - przedstawiam dwóch młodych przystojniaków, którzy w granych przez siebie filmach akcji uciekają przed oprawcami, ale też z honorem walczą o swoje kobiety! Młodziutki Taylor Lautner grający w filmie "Porwanie" próbuje dociec, czy przypadkiem nie został jako dziecko porwany, pakując się przy tym w nieziemskie kłopoty.
Źródło: filmweb, google.com
   Ryan Gosling natomiast, który jeszcze do niedawna mógł zachwycać w roli nieziemsko przystojnego amanta w filmie "Kocha, lubi, szanuje", wcielił się w filmie "Drive" w postać niebezpiecznego kierowcy, który zakochany w swojej sąsiadce postanawia zrobić wszystko, by móc ochronić ją przed niespodziewanym biegiem wydarzeń.
Źródło: filmweb, google.com
   Ciekawa jestem czy i Was, przy wyborze seansu filmowego, przekonuje czasem postać aktora?