Barwy kobiecosci by Axami

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 maja 2011

Bielizna iście ślubna...

fot: www.obieliznie.pl/Emperatritz
Sezon ślubny rozpoczęty!Wraz z pojawieniem się pierwszych wiosennych kwiatów wszystkie tegoroczne Panny Młode uświadamiają sobie,że już wkrótce nadejdzie "ten dzień"...Wszak jeszcze nic nie jest zapięte na ostatni guzik, gdyż zwykłyśmy pozostawiać sobie na ostaną chwilę takie dodatki jak choćby bieliznę. Kolejność zaopatrywania się w pierwszej kolejności w sukienkę , dopiero później w bieliznę jest nie do końca dobrą strategią. Brafiterki, które są specjalistkami od doboru odpowiedniej garderoby intymnej co roku alarmują, że ślubna bielizna ma ogromny wpływ na nasza sylwetkę, na wygląd sukienki i sposób  w jaki będziemy się prezentować podczas tak ważnego dnia. Idąc tym tropem prezentuję dziś najnowsze trendy na sezon 2011, które zbytnio nie odbiegają od poprzednich lat, jednakże wykazują zachwyt i inspirację stylem romantycznym, a czasem i floralnym.
fot: Victoria Secret, La Perla, Fleur of England
fot: La Perla, Agent Provocateur, www.obieliznie.pl

piątek, 24 września 2010

I ślubuję ci... piękną bieliznę


Każda z Was, i te, które ślubowanie temu jedynemu ma jeszcze przed sobą, i doświadczone mężatki zgodzą się na pewno, że dzień ślubu to absolutnie unikalna okazja w naszym życiu. Przygotowujemy się do niej zazwyczaj długimi miesiącami niezależnie od tego czy stawiamy na opcję maksimum, czy decydujemy się na skromną ceremonię. Większość z przyszłych panien młodych intensywnie ćwiczy, katuje treningami i odmawia smakowitych kąsków zanim ich ciało spowije biała suknia. Aranżujemy w myślach wszystko, co można - od sukni i dodatków, przez wszystkie wizyty u specjalistek od urody, po menu weselne, zagadnienia florystyczne, dobór muzyki, organizację całej logistyki ślubno-weselnej. A ile czasu poświęcamy odpowiedniej bieliźnie?
Tego wyjątkowego dnia powinnaś czuć się komfortowo i zmysłowo, a także maksymalnie podkreślić atuty swojej urody. Bielizna jest co prawda schowana pod suknią i przeznaczona jest wyłącznie dla oczu ukochanego mężczyzny, jednak poczucie bycia seksowną to rzecz, którą buduje się od podstaw. Wybierz bieliznę, w Twojej opinii wyjątkową, starannie wykonaną i z najlepszej jakości materiałów. Przy jej doborze koniecznie weź pod uwagę swoje wymiary i wygląd biustu, oraz krój sukni ślubnej i jej cechy. Istotne jest, z jakiego materiału jest wykonana suknia, czy posiada gorset, wbudowane miseczki, jaki ma dekolt oraz czy posiada ramiączka, a jeśli tak, to jakie. Dobrze dobrana bielizna może zdziałać cuda - wysmukla talię, pięknie eksponuje nawet najskromniejszy biust i nadaje sylwetce wytworny kształt.
Co jeszcze jest istotne? Bezwzględnie powinna być wygodna oraz dobrze dopasowana do ciała, aby nie krępowała ruchów i nie zsuwała się. Dobrze, by była przyjemna w dotyku, miękka.
  

Jeśli chodzi o design - jest to sprawa bardzo indywidualna. Jedna rada praktyczna - bielizna powinna być w bardzo zbliżonym odcieniu do koloru sukni ślubnej, tak, by nie przebijała spod sukni, a także, jeśli zdarzy się, że delikatnie wyjdzie spod kreacji - wpadka pozostała nieodnotowana.
Jeśli wierzyć treści forów internetowych przyszłe żony preferują elegancję połączoną z nutką romantyzmu - delikatne dodatki w postaci kokardek, wiązania czy marszczenia. Taki rodzaj zdobienia bielizny nadaje jej lekkości i subtelnej kokieterii.
Nie wyobrażam sobie też niedopełnienia całości bieliźnianego anturażu parą eleganckich, seksownych pończoch. Powinny one współgrać kolorystycznie z resztą bielizny, lecz przede wszystkim - być dobrze zabezpieczone przed ewentualnym zsunięciem. Na rajstopy zdecydowałabym się jedynie w razie ślubu w mroźnej aurze zimowej.
 Gdy patrzę na to zdjęcie, myślę, że to całkiem niegłupi pomysł! ;)

środa, 7 lipca 2010

Urocze akcesoria każdej kobietki

fot: sex and the city


Nie ukrywam a nawet "głośno" o tym piszę, że my-kobiety jesteśmy miłośniczkami gadżetów. Lubimy małe rzeczy, które można schować do torby, postawić w łazience, przypiąć do paska, założyć na rękę, wziąć w podróż itd. Zważywszy na naszą tematykę bieliźniarską postanowiłam wam dziś zaserwować kilka uroczych, niezwykle kobiecych i przede wszystkim "ładnych" rzeczy:)Zaczynamy...
W sypialnianej garderobie oprócz zmysłowej bielizny każda "kobietka" powinna umieścić wszelkie akcesoria,które dopełnią całości:
-opaska na oczy-ubieramy ją zawsze tuż przed snem. Niby wynalazek bez którego da się żyć, ale nie wiem czy wiecie moje drogie Panie, że właśnie ubierając taka opaskę na oczy, na drugi dzień możemy uniknąć opuchnięć oraz irytujących sińców pod oczami, Dzięki materiałowi, który nie przepuszcza światła, ułatwia zasypianie i sprawia,że można się wyspać przez względu na porę dnia!:)Do tego projektanci bielizny zasypują nas taki wzorami i dodatkami(np wkład chłodzący), ze aż grzech odmówić sobie takie opaski.


-woreczki na bieliznę-sezon wyjazdów w pełni więc trzeba zadbać o przechowywanie bielizny. Oczywiście można wybrać tradycyjną kosmetyczkę ale nie ma takiej potrzeby bo na naszym rynku już możemy zaopatrzyć się w woreczki na bieliznę w obłędnych wzorach i kolorach.


-podwiązki-ogłaszam wszem i wobec ,że koniec ze skojarzeniami studniówkowymi. Podwiązki są sexy, działają na wyobraźnię i podsycenie żaru w zaciszu własnej sypialni. Polecam zawsze i wszędzie!




cdn.....:)