Barwy kobiecosci by Axami

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sen. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 lipca 2010

Tropikalne noce

Lato nie daje o sobie zapomnieć, na termometrze codziennie obserwuje tropikalne temperatury i wieczory wcale nie są odczuwalnie chłodniejsze.Co za tym idzie powstaje pytanie jak i w czym spać,żeby nie odczuwać tak zwariowanych temperatur? Po przejrzeniu wielu inspirujących propozycji i po fachowej lekturze stwierdzam drogie Panie, że na gorące wieczory(w przenośni i dosłownie) warto wybierać zwiewne i chłodne dla ciała jedwabie i tiule. Wszak taka kompilacja nie tylko jest teraz bardzo praktyczna ale również niezwykle kobieca.

Nie polecam zestawów w postaci koszulki i spodenek-takie para przy 30 stopniach nie zdaje egzaminu. Natomiast przewiewna haleczka jak najbardziej!!!Można tu dyskutować co dla nas-kobiet jest bardziej wygodne chociaż z własnych doświadczeń mogę jednoznacznie stwierdzić, że bawełniana piżamka jest zdecydowanie na chłodniejsze dni.
Kolejną ważną sprawą to odpowiednie przygotowanie do snu.
W tak gorące wieczory pamiętajmy o:
-zimny prysznic przed snem- orzeźwiająca dawka chłodu ostudzi nagrzane ciało
-przewietrzmy dokładnie sypialnie- okna na oścież, wiatraki w ruch
-aromaterapia do snu-jeżeli posiadamy olejki eteryczne np lawendowe lub wazon świeżych róż to koniecznie wykorzystajmy to w sypialni. Pościel skropmy kilkoma kroplami olejku na 2-3 godziny przed snem a wazon róż ustawmy na stoliku obok łóżka.
-posiłek- powszechnie znana zasada nie najadanie się przed snem. Dodam od siebie, ze na 2 godziny przed snem warto zjeść potężną dawkę witamin w postaci np świeżych owoców, których teraz nam nie brakuje
-pościel-wyrzucamy z łóżka wszystko co bawełniane i z kory. Poduszki ubieramy w satynę, atłas i jedwab(idealnie chłodzi ciało tak jak nasza letnia haleczka) a kołdrę zamieniamy na samą poszewkę. Im mniej tym lepiej.



Dla tych, którzy nie mają czasu i sił na takie skrupulatne przygotowania, mam też przepis na sen, bardzo prosty i nie wymagający przygotować- śpimy nago i bez kołdry!:)

środa, 7 lipca 2010

Urocze akcesoria każdej kobietki

fot: sex and the city


Nie ukrywam a nawet "głośno" o tym piszę, że my-kobiety jesteśmy miłośniczkami gadżetów. Lubimy małe rzeczy, które można schować do torby, postawić w łazience, przypiąć do paska, założyć na rękę, wziąć w podróż itd. Zważywszy na naszą tematykę bieliźniarską postanowiłam wam dziś zaserwować kilka uroczych, niezwykle kobiecych i przede wszystkim "ładnych" rzeczy:)Zaczynamy...
W sypialnianej garderobie oprócz zmysłowej bielizny każda "kobietka" powinna umieścić wszelkie akcesoria,które dopełnią całości:
-opaska na oczy-ubieramy ją zawsze tuż przed snem. Niby wynalazek bez którego da się żyć, ale nie wiem czy wiecie moje drogie Panie, że właśnie ubierając taka opaskę na oczy, na drugi dzień możemy uniknąć opuchnięć oraz irytujących sińców pod oczami, Dzięki materiałowi, który nie przepuszcza światła, ułatwia zasypianie i sprawia,że można się wyspać przez względu na porę dnia!:)Do tego projektanci bielizny zasypują nas taki wzorami i dodatkami(np wkład chłodzący), ze aż grzech odmówić sobie takie opaski.


-woreczki na bieliznę-sezon wyjazdów w pełni więc trzeba zadbać o przechowywanie bielizny. Oczywiście można wybrać tradycyjną kosmetyczkę ale nie ma takiej potrzeby bo na naszym rynku już możemy zaopatrzyć się w woreczki na bieliznę w obłędnych wzorach i kolorach.


-podwiązki-ogłaszam wszem i wobec ,że koniec ze skojarzeniami studniówkowymi. Podwiązki są sexy, działają na wyobraźnię i podsycenie żaru w zaciszu własnej sypialni. Polecam zawsze i wszędzie!




cdn.....:)