Barwy kobiecosci by Axami

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fartuch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fartuch. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 czerwca 2011

Wolny Wieczór!

Ciekawe ile z Was pamięta, że ten czwartek jest dniem wolnym od pracy? Może warto zatem wykorzystać wieczór środowy na małe przyjemności? Propozycje są dwie – z przyjaciółkami lub z ukochanym :)

-|Z Przyjaciółkami|-
Wieczór może odbyć się indoor lub outdoor. Jeśli chcecie pozostać w domu – świetnie sprawdzi się seans filmowy lub wspólne gotowanie. Jeśli natomiast macie ochotę na „wyjście na miasto” – proponujemy klubowe szaleństwa parkietowe, bądź kameralne ploty i zwierzenia przy kolorowych drinkach? Ciekawe jakie sekrety skrywają Wasze przyjaciółki :)

Źródło - google.com

-|Z Ukochanym|-
Tu Idea jest bardzo prosta! Rozpoczynamy od preludium – czyli na przykład wspólne gotowanie potraw. Owo przeistoczyć może się we wspólny erotyczny taniec lub wzajemne karmienie się wcześniej przygotowanymi smakołykami. Jeśli się trochę wybrudzicie – nie szkodzi! Weźcie wspólną kąpiel, którą możecie potraktować jako krok nr 3! od którego już niedaleko do cudownego finiszu! ;)
(Nie zapomnijcie tylko o zasadzie 3Z – bądź Zmysłowa, Zmysłowa, Zmysłowa!)

Źródło - google.com
Jak zatem spędzicie środę?

piątek, 15 kwietnia 2011

Wielkanocne uniesienia kulinarne

Przed nami czas wielkanocnych przygotowań. Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale jestem zdania, że w każdym fajnym wydarzeniu najlepszy jest okres wyczekiwania nań. Dla mnie cały kolejny tydzień będzie wyglądał jednakowo - po przyjściu z pracy zamknę się w kuchni, odkorkuję dobre wino i rozpoczynam seans kulinarnej magii.
Gotowanie nie jest dla mnie udręką, o ile nie odbywa się w pośpiechu. Poza tym nie jestem w kuchni sama, towarzyszy mi Ukochany Mężczyzna - łuska migdały, sieka czekoladę, a nade wszystko - podziela radość z przebywania razem :)

 
fot. kitchenaid, revlon, olkusz, christian louboutin, chanel, kwestia smaku, carolyns kitchen, uroda.



Gotowanie i pieczenie, ogólnie - mówiąc zupełnie potocznie - obcowanie z jedzeniem - może być doznaniem bardzo sensualnym, pamiętajmy tylko, by wszystko odpowiednio rozplanować. Nic tak nie niweczy atmosfery radosnych eksperymentów kuchennych, jak napięty grafik.

I tak mam już gotową listę wypieków i potraw na każdy dzień tygodnia.
W poniedziałek piekę mazurek, bo dobrze mu robi kilka dni "leżenia" zanim zostanie ochoczo spałaszowany przez wielkanocnych gości.

fot. kwestia smaku
Oto przepis:
na ciasto
250 g mąki
160 g masła
100 g cukru pudru
2 żółtka

na masę kajmakową
1/2 puszki gotowej masy kajmakowej (lub krówkowej, lub też słodzonego mleka skondensowanego, już ugotowanego)*

do udekorowania:
migdały, sparzone i obrane
suszona gruszka (namoczona przez 10 minut w wódce gruszkowej)

Masło rozcieramy mikserem z cukrem pudrem i żółtkami, a najlepiej - zatrudniamy do tego zadania partnera ;), dodajemy mąkę, mieszamy. Następnie dodajemy 2 łyżki chłodnej wody, formujemy kulę z ciasta, owijamy folią i wkładamy do lodówki na godzinę. Do formy nasmarowaną masłem i oprószonej bułką tartą wykładamy cienko rozwałkowane ciasto i podpiekamy  w 190st. przez 15 minut, na złoty kolor. Po wyjęciu z piekarnika i przestudzeniu rozsmarowujemy 1/2 puszki gotowej masy. Dekorujemy migdałami i suszoną gruszką.

Wznosimy toast winem i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku idziemy napuścić wody do wanny i kontynuować sensualne uniesienia, tym razem w łazience. 

;)

poniedziałek, 29 listopada 2010

Fartuch na gołe ciało, czyli przejście między zmysłową bielizną i elegancką sukienką

Fartuszki w kratkę, kwiatki, czy paski do tej pory były domeną gospodyń domowych. Sześćdziesiąt lat temu głównym kobiecym zmartwieniem było ubijanie białek na sztywno przy jednoczesnym zachowaniu eleganckiej sukienki w czystości. Dziś fashionistki szukają wciąż nowych środków wyrazu, by dobrym smakiem zabłysnąć nie tylko w kuchni... Świeże, oryginalne projekty fartuchów w formie sukienek, to propozycja polskiej marki COOKie.





Wystarczy spojrzeć na projekty COOKie, by słowo fartuch nabrało nowego wymiaru. Kolekcja zmysłowych ubrań wykonana jest w 100% ze sztywnej bawełny przypominającej płótno, w kolorze apetycznych lodów waniliowych. Zarówno fanki wieczorowego minimalizmu, jak i zwolenniczki wieczorowego total looku znajdą coś dla siebie. Projekty różnią się od siebie krojem i długością, aby odpowiadały różnym stylom i wymiarom, jednak wszystkie łączy dbałość o detal i wyrafinowana prostota.





Każdy z sześciu modeli został nazwany imieniem damskim, i tak fartuch Melania to słodka bombka, model Julietta kipi seksem, natomiast Beatrice możemy włożyć na romantyczny wieczór niczym szykowną długą suknię. W ofercie znajdziemy również misternie wykonany fartuch Carla, który w perfekcyjny sposób podkreśla kobiece kształty, oraz model Natasza z bajkową draperią i 24 ukrytym kokardkom. 
W ofercie są także dwie propozycje dla panów: Borys, czyli model prosty w formie z męskim sznytem, oraz śródziemnomorski Pedro uszyty z dwudziestu czterech pasów.


wszystkie zdjęcia: looklikecookie.com

Projekty COOKie trzymają fason od przystawki, aż do deseru i już zostały okrzyknięte nowym trendem sezonu! Polecam nosić na gołe ciało okraszone ekskluzywną biżuterią, a wszystkie oczy przy kolacji zwrócone będą na Was;)