Barwy kobiecosci by Axami

piątek, 27 kwietnia 2012

Biały sezon z Axami


Nadejście wiosny jest równoznaczne z początkiem białego sezonu. To właśnie w nadchodzących miesiącach najwięcej par wypowie sakramentalne TAK. Dumne posiadaczki wymarzonego pierścionka zaręczynowego, dokładają wszelkich starań, aby ten najpiękniejszy dzień w ich życiu był idealny. Przygotowania trwają kilka miesięcy. Wszystko po to, by przybyli goście z zapartym tchem śledzili przebieg ceremonii i ze wzruszeniem wspominali sam ślub oraz piękny wygląd panny młodej.
Przyszła mężatka, pochłonięta wyborem sukni ślubnej, przymiarkami, poprawkami i kupnem dodatków, nie może zapomnieć, że po dniu pełnym wyjątkowych wrażeń, czeka ją niezapomniana noc poślubna. Dlatego kompletując kreację, warto starannie przemyśleć wybór bielizny. Musi być nie tylko piękna, ale przede wszystkim dobrze dopasowana i wygodna. Wszystko po to, by podkreślała wszystkie wdzięki panny młodej.


Aby wybór bielizny stał się wyjątkowym i niezapomnianym przeżyciem, warto zapoznać się ze ślubnymi kolekcjami ulubionych marek. Firma Axami, proponuje w tym sezonie eleganckie i zmysłowe komplety, których urok zaklęty jest w klasycznej bieli. Modele push up zostały stworzone po to, aby podkreślić urodę biustu. Wyrafinowany gorset to model idealny na szczególne okazje oraz na chwile, kiedy kobieta pragnie poczuć się szczególnie piękna. Wszystkie komplety zostały zaprojektowane tak, aby podkreślić atuty kobiecej sylwetki. Satynowe tasiemki, subtelne kokardki i falbanki, podkreślają zamiłowanie do rzeczy unikalnych i pięknych. Jednak również miłośniczki stonowanej elegancji znajdą coś dla siebie. Wszystko po to, by każda panna młoda mogła czuć się wyjątkowo nie tylko w czasie nocy poślubnej, ale każdego dnia.

środa, 25 kwietnia 2012

Pomysł na majówkę


Już za kilka dni rozpocznie się długo wyczekiwana majówka. To idealny moment do tego, żeby zaznać relaksu, załatwić długo odkładane sprawy oraz zadbać o dobre samopoczucie i urodę. Szczęśliwcy, którzy cieszą się urlopem, z pewnością wyjadą w tym czasie z miasta, aby delektować się naturą lub napawać oczy nowymi widokami. Ci, którzy spędzają długi weekend w mieście, również mogą zaplanować ten czas w wyjątkowy sposób. Nasza propozycja to piknik, który z wdziękiem może zastąpić grillowanie. Jak się do niego przygotować, aby zachwycić gości?

Po pierwsze – wybór miejsca. Ideą pikniku jest spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Jeśli więc jesteśmy posiadaczami domu z ogródkiem, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zaprosić przyjaciół na piknik w ogrodzie. Poświęćmy wtedy nieco czasu na przygotowanie oprawy spotkania, aby było inaczej niż zwykle i nieco bardziej wiosennie. Dobrym pomysłem będzie rozwieszenie hamaków, rozstawienie kolorowej zastawy lub przygotowanie niecodziennego menu. Na przykład sałatek z dodatkiem kwiatów. Jeśli nie mamy takich możliwości lub najzwyczajniej w świecie wolimy ruszyć w teren, warto namówić przyjaciół na przejażdżkę rowerową w wybrane wcześniej miejsce, na łonie natury. Idealnie sprawdzi się cichy skraj lasu, zielona polana, czy brzeg pobliskiego i malowniczego jeziora. Miłośnicy miejskich przygód mogą zdecydować się na pobliski park, który może okazać się rewelacyjnym miejscem do spędzania wolnego czasu.
Po drugie – menu. Ważne, aby było lekkie, wiosenne i trwałe (nikt nie będzie miał ochoty jeść dania, które po ostygnięciu lub kilku godzinach straci kolor, albo swoje walory smakowe). Idealnie sprawdzą się szaszłyki na zimno, pieczone udka kurczaka, czy naleśniki z ulubionym farszem. Te ostatnie znajdą amatorów zarówno wśród dorosłych, jak i młodszych uczestników spotkania. Ze słodkości warto przygotować kilka rarytasów, na przykład muffinki, czy ciasto drożdżowe z owocami. Do tego świeże pieczywo, sałatki, owoce i coś na ochłodę. Świetnie sprawdzi się woda mineralna z dodatkiem limonki, mięty i brązowego cukru, a dla dorosłych – lekkie wino musujące.
weheartit.com
Aby wprawić się w odpowiedni nastrój, warto zadbać o szczegóły, które nadadzą spotkaniu niecodziennego tonu. Miękkie poduchy, duży koc, kosz piknikowy, letnią zastawę, aromatyczne zioła... i wyborne towarzystwo!

piątek, 20 kwietnia 2012

Modne słodkości


Moda, wbrew pierwszym skojarzeniom, odnosi się do większej ilości zjawisk i pragnień, niż tych, które określają naszą garderobę. Jej wpływom ulega wszystko to, czym się otaczamy, ale także sposób, w jaki spędzamy czas wolny. Odnosi się to również do kulinariów. Wystarczy przypomnieć sobie nie tak dawny boom na kuchnię japońską i wyrastające jak grzyby po deszczu sushi-bary. Od jakiegoś czasu modne stało się nie tylko to, gdzie jadamy, ale także to, co przyrządzamy. I absolutnie nie chodzi już o sztukę zawijania ryżu w płaty nori. Tym razem rzecz dotyczy sfery, która najbardziej łechce nasze podniebienia, a mianowicie słynnych już cup-cakes, czyli muffinków. W większych miastach co rusz powstają tzw. muffiniarnie, które zachęcają kolorowo przystrojonymi słodkościami, na każdą okazję. Ich pieczenie nie jest trudne, a nabranie wprawy, która prowadzi do prawdziwego mistrzostwa, nie zajmuje aż tak dużo czasu, jak mogłoby się wydawać.

Kulinarne poradniki dostępne w internecie, zawierają setki rozmaitych pomysłów na to, jak zaskoczyć domowników, zarówno tych najmniejszych, jak i dorosłych. Jednym z naszych ulubionych źródeł słodkich inspiracji, jest słynny blog kwestiasmaku.pl . Po wpisaniu w wyszukiwarkę zapytania o muffinki, wyskakuje kilkadziesiąt propozycji. Nie sposób pominąć babeczek makowych, cytrynowych, czy pistacjowych. Zbliżający się weekend to idealny czas na to, aby wypróbować jeden z łatwych przepisów i oczarować gości.

Aby przygotować się do wypieków, należy wcześniej kupić kilka niezbędnych rzeczy: odpowiednią blachę z otworami na babeczki, papilotki, czyli papierki, w których ciasto wyrasta i kilka dodatków, które posłużą za przybranie kolorowej masy. Warto też (na przyszłość) zaopatrzyć się w zestaw do dekorowania, który pozwoli wyczarować słodkie wzorki na muffinkach.

Babeczka: kwestiasmaku.pl
Forma w serduszka, błękitne papilotki i różowo-błękitne redionion.pl
Forma muffin, papilotki w paseczki IKEA


czwartek, 19 kwietnia 2012

Z klasą i urokiem na co dzień

Coco Chanel mawiała, że kobieta powinna mieć dwie rzeczy: klasę i bajeczny urok. Klasa podlega rygorystycznym uwarunkowaniom, a świadczy o niej niezliczona ilość detali. Sposób poruszania się, mówienia, elegancja, umiejętność sprostania konwenansom, odpowiedni dobór dodatków. Urok, to już kwestia indywidualna, można go jednak odpowiednio podkreślić, niezależnie od sytuacji. Jak osiągnąć te równowagę na co dzień?
Kluczem do udanej stylizacji do pracy jest zachowanie równowagi pomiędzy funkcjonalnością stroju i wygodą, a własnym stylem i elegancją. Prosty żakiet, jednak w energetycznym kolorze, w połączeniu z szarymi spodniami i minimalistyczną koszulą, idealnie sprawdzi się w biurze. Dodatki zostały ograniczone do pojemnej torby i czarnych szpilek, które ze względu na nietypowy obcas, są jedynym elementem świadczącym o wyczuciu trendów. Do tego bielizna, komfortowa i kobieca, idealna na co dzień. 

Również mnie formalne plany powinny rządzić się podobnymi zasadami.  Formalny żakiet z powodzeniem może zostać zastąpiony nieco cięższą kurtką skórzaną, która przełamuje delikatny i zwiewne elementy wiosennych stylizacji - sukienek i spódnic. Do tego dodatki: urocza bielizna, która idealnie komponuje się ze stylizacją, neutralne platformy i przyciągająca uwagę torebka.  
A co z wielkimi wyjściami? W wersji wieczorowej idealnie sprawdzi się mała czarna z fantazyjnymi ramiączkami i baskinką, w połączeniu ze złotymi dodatkami. Do tego uwodzicielska bielizna z odpinanymi ramiączkami, która podkreśli biust i przykuwające wzrok szpilki, w intensywnym kolorze. 


Dobór bielizny do okazji, jest nie mniej ważny niż wybór dodatków i akcesoriów, które widać. Należy pamiętać  o kilku naczelnych zasadach. Po pierwsze, bielizna musi być idealnie dopasowana. Zbyt duża nie będzie spełniała swojej funkcji podtrzymującej, zbyt mała będzie nieestetycznie odznaczać się pod strojem, opinać i uwydatniać to, co powinno być zakamuflowane. Po drugie, moda intymna musi być dobrana do stroju tak, aby była niezauważalna. Pod jasne ubrania zakładamy więc bieliznę białą lub cielistą, pod ciemne stroje koniecznie bieliznę o korespondujących odcieniach. Dodatkowo, ważne jest dopasowanie modelu bielizny do kroju stroju, aby ramiączka, czy miseczki biustonosza nie wystawały spod bluzki lub sukienki. Pomijając sytuacje absolutnie nieformalne, kiedy odsłonięcie niektórych elementów garderoby stanowi zabieg celowy. Należy wówczas pamiętać o dobrym smaku i eksponowaniu walorów w sposób dyskretny. Wszystko po to, by zachować klasę i urok.

piątek, 13 kwietnia 2012

Tutorial, czyli coś dla każdej z nas!

Od pewnego czasu bardzo modne są tutoriale, czyli filmiki pokazujące krok po kroku, jak wykonać daną czynność. Stały się na tyle popularne, że większość kobiet bez problemu może dowiedzieć się, jak zadbać o ciało lub urodę. I tak, po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „makijaż”, pojawia się 8260 propozycji, TYLKO w języku polskim. Zagraniczne bazy filmików są o wiele bardziej okazałe i tak, dla przykładu, wyrażenie „make up”, ukazuję w sumie listę 3 750 000 instruktaży. Podobnie rzecz się ma przy poszukiwaniu pomysłów na fryzurę, malowanie paznokci, rodzaju ćwiczeń na płaski brzuszek i smukłe uda. Mało tego, z tutorialu można nauczyć się układu choreograficznego z naszego ulubionego teledysku, wiązania krawata, obsługi programu graficznego, foto-edycji, czy pieczenia wyjątkowego ciasta.

Osoby, które dzielą się swoją wiedzą, umiejętnościami, czy talentem z całym światem, stają się czasem prawdziwymi gwiazdami. I to międzynarodowymi. Za przykładem takich osób poszły firmy, które chcąc uatrakcyjnić swoją ofertę pokazują, jak wykorzystywać dane produkty. I tak na przykład dobrze znana marka Sephora uruchomiła swój kanał z makijażami. Podobne przedsięwzięcia podjęły popularne serwisy internetowe. Jednak moda na tutoriale wciąż się rozwija i zaczyna dotykać nowych obszarów.

sephora.pl
Ciekawe, czy korzystaliście kiedyś z filmów instruktażowych? My najbardziej lubimy te makijażowe. Okazuje się bowiem, że za sprawą konkretnych kosmetyków i odpowiednich pociągnięć pędzlem, w mgnieniu oka można upodobnić się do ulubionej gwiazdy.


środa, 11 kwietnia 2012

Wiosną poczuj się lekko


Gdyby zwizualizować twierdzenie JESTEŚ TYM, CO JESZ, okazałoby się, że większość z nas po Świętach wygląda jak wielkanocna babka lub mazurek. Z tego powodu, wiele osób obiecuje sobie przejście na wiosenną dietę, zaraz po tym, gdy stoły przestaną uginać się od świątecznych potraw. Jedni piją duże ilości wody, inni wspomagają się aptecznymi preparatami lub herbatkami detoksykującymi. Wszystko po to, by oczyścić organizm i znów poczuć się lekko.
Jest wiele sposób na wiosenny detoks, warto jednak podkreślić, że dobra dieta oczyszczająca powinna być pełnowartościowa. Oto kilka sprawdzonych zasad, które pomogą usunąć grzechy minionych dni i odzyskać płaski brzuszek:
  • Zamiast porannej kawy, wypij orzeźwiający koktajl.
  • W ciągu dnia jedz 3-5 małych i zdrowych posiłków.
  • Wieczorem ogranicz jedzenie do lekkich sałatek warzywnych.
  • Ogranicz sól, cukier, mocną herbatę i kofeinę.
  • Znajdź ulubiony smak jogurtu, kefiru lub maślanki i pij codziennie. Kwas mlekowy ułatwia usuwanie toksyn.
  • Zrezygnuj z pieczywa, chociaż z białego! Wybieraj pełnoziarnisty chleb i bułki razowe, które przyspieszają przemianę materii.
  • Jedz chude mięso i ryby. Dzięki białku nie będzie burczeć Ci w brzuchu.
  • Dużo pij! Woda, herbatka z pokrzywy, czy świeży sok chronią przed odwonieniem. Dostarczaj sobie minimum 2 litry płynów dziennie. 
  • Nie zapominaj o ruchu na świeżym powietrzu. Wybierz się zna spacer z ukochanym lub przejażdżkę rowerową z przyjaciółmi!
google.com
Stosowanie się do powyższych rad pomoże nie tylko zlikwidować uczucie przejedzenia, które towarzyszy wielu z nas, ale dodatkowo stanowi świetny wstęp do wprowadzenia zdrowych zmian w żywieniu. Wszystko po to, by znów (lub jak najdłużej!) cieszyć się pięknymi kształtami. Zacznij już dziś!